sobota, 23 lipca 2016

Nowy, Oryginalny Tangle Teezer, kontra Emerytowana Podróbka ! ;))


Witajcie ! Dziś małe porównanie tych oto szczotek. Podróbka, a więc szczotka różowa jest ze mną od około 3 lat. Kupiłam ją w Biedronce (była dodatkiem do tabletek na włosy). Oryginalna jest ze mną krótko. Kupiłam ją przez Internet. Oto link http://www.hairibeauty.com/ . Możecie dokonać zakupu także przez Allegro. 

Kilka słów o podróbce ...


Jak już wspomniałam, szczotka jest już długo używana. Widać to po powyłamywanych ząbkach. Na początku szczotka dobrze czesała i byłam z niej bardzo zadowolona, ponieważ przyczyniła się do poprawy moich włosów - http://wlosomaniactwodusi.blogspot.com/2015/03/historia-moich-wosow-i-jak-zaczeo-sie.html - pamiętam, że miałam wtedy już ciemne włosy ( te przed rozjaśnianiem ! ) . 
Niestety z biegiem czasu " pogorszyła swoje działanie", dlatego też postanowiłam zakupić oryginalną wersję. Mimo wszystko, jak dla moich włosów nawet ta podróbka jest lepsza, niż zwykła, inna szczotka. 

Oryginalny TT ...



Szczotka nowa, więc zniszczeń jak na razie brak - oby tak było zawsze ! ;))
Ząbki są bardziej elastyczne, dzięki czemu delikatniej, niż podróbka czesze włosy, bez wyrywania ich. Dobrze i bezboleśnie radzi sobie podczas czesania włosów, gdy jest na nich olej, bądź maska, z czym podróbka miała mały problem, ponieważ wyrywała trochę włosów. Podczas używania tej szczotki, będę na bieżąco uzupełniać ten post.

Porównanie...


Na początku używania - podróbka - radziła sobie prawie tak dobrze, jak oryginał. Czuć jednak różnicę - oryginalny TT jest delikatniejszy dla naszej czupryny ! ;)
Poza tym - wygląd - Oryginalny prezentuje się lepiej. Ma błyszczącą górę. Podróbka niestety jest matowa i widać, że wykonana jest z tańszego materiału.
Nie wyobrażam sobie już życia bez TT ;) 
Polecam wszystkim. Jeśli nie chcecie wydawać pieniędzy na oryginalny, polecam na początek tańszą podróbkę, ale gwarantuję, że i tak w końcu sięgniecie po oryginał, więc taniej wyjdzie od razu jego zakup.